Dom – moje centrum świata

Supraśl, wrzesień 2003

Projekt „Dom. Moje centrum świata” stanowił jedną z ważniejszych części naszego udziału w sieciowym programie ANIMUS. We wrześniu 2003 roku zrealizowaliśmy – my, nasi ANIMUSOWI partnerzy, inne zaproszone instytucje i mieszkańcy Supraśla – liczne warsztaty i działania artystyczne w Supraślu, niewielkim podlaskim miasteczku.

Projekt rodził się w toku licznych spotkań i konferencji z udziałem róznych instytucji i osób, nie tylko tych, które ostatecznie wzięły udział w całym przedsięwzięciu. Z czasem i w miarę kolejnych spotkań, ogólny plan wypełniał się szczegółami – projekt nabierał kształtów i barw. Należało go dobrze, starannie przygotować – poznać miejsce, w którym mieliśmy pracować.
Supraśl to małe miasto nieopodal Białegostoku. Małe, lecz nasycone dobrą architekturą, echami lokalnej tradycji, imprezami kulturalnymi, dobrze położone i w miarę zasobne. Ośrodkowym zagadnieniem wydarzenia miał być dom. Podczas kolejnych rekonesansowych wizyt w Supraślu szukaliśmy miejsc i grup, które chcieliśmy zaangażować w działania. Mapa projektu wypełniła się z czasem domem dziecka, domami tkaczy przy głównej ulicy, liceum plastycznym, kinem i domem kultury, szkołami, przystankami autobusowymi. Logiką tego wypełniania, pustej początkowo, mapy było poszukiwanie punktów, co do których mieliśmy nadzieję, że okażą się dobrym miejscem do rozmowy o domu i domowości. I że ułożą się w zróżnicowany wielogłos kilku działań animacyjnych.

Na miejscu
Maria Parczewska wraz z Martą Lutostańską i Karoliną Stępkowską oraz Zbyszkiem Gozdeckim, pracowali z rodzinami mieszkającymi w domach tkaczy. Rozmawiali, pytając o dom i domowość, robili rodzinne lub indywidualne portrety fotograficzne, pytali o słowa-klucze, otwierające rozumienie tytułowego problemu projektu. Słowa i fotografie zostały następnie naniesione na białe talerze, które ostatniego dnia działań stanęły na głównej ulicy, na długim, biało nakrytym stole. Przy tym stole, przy cieście, spotkali się mieszkańcy, artyści, studenci. Talerze zostały w domach mieszkańców.
Janusz Byszewski wraz z Dominikiem Skrzypkowskim i Grzegorzem Lepianką działali w Domu Dziecka, a więc w miejscu, gdzie najtrudniej chyba pytać o dom. W wyniku serii warsztatów powstał fotograficzny przewodnik po Supraślu, tak jak widzą go – okiem aparatu fotograficznego, młode osoby, pozostające na uboczu, do pewnego stopnia obce. Możliwość prezentacji ich punktu widzenia – bo przewodnik został wyeksponowany na czarnych panelach w centrum miasteczka, stanowiła klarowną egzemplifikację praktyki community art – wydobycia głosu, który nie zawsze może wybrzmieć.
Sebastian Majewski z Pomaturalnego Studium Kształcenia Animatorów Kultury we Wrocławiu pracował wraz ze swymi studentami na przystankach autobusowych i w autobusie, kursującym na trasie Supraśl – Białystok, jako że były to ważne miejsca spotkań mieszkańców. Z rozmów z pasażerami i oczekującymi wyłaniał się obraz miasta, widziany przez pryzmat opowieści, znalezionych przedmiotów, fotografii.
Artyści z THEpUBLIC wraz z Anią Bas, Alicją Rogalską, Zosią Mioduszewską i Małgosią Gąsiorowską działali w różnych miejscach, angażując przede wszystkim młodzież szkolną. W liceum plastycznym, w opuszczonym kinie „Jutrzenka”, wokół Domu Kultury. Tu posługiwano się przede wszystkim nowymi mediami – filmem i fotografią cyfrową, tworząc miejsce spotkania. W kinie i wokół niego – przy drzewie z pocztówkami, na których mieszkańcy zapisali swoje życzenia, przy etiudach filmowych, przy instalacji z tekstów odpowiedzi na pytanie „Co znaczy dla Ciebie być kobietą?”, zadanego mieszkankom Supraśla.
Z młodzieżą szkolną oraz jej nauczycielami pracowali także Dariusz Śmiechowski i Zofia Bisiak – przy projekcie przekształcenia, w zgodzie z potrzebami społeczności – przestrzeni wokół szkoły.
Na pierwszy rzut oka widać różnorodność poszczególnych działań, a trzeba dodać, że toczyły się w zróżnicowanym rytmie, według własnych, często na gorąco modyfikowanych, scenariuszy. W warunkach pracy z żywymi ludźmi taka różnorodność
i elastyczność może prowadzić do chaosu i spektakularnej klęski, dlatego warto wyjaśnić, co takiego gwarantowało spójność i – jak się okazało – mierzony zaangażowaniem mieszkańców, sukces całego przedsięwzięcia. Gdybym miał wskazać trzy słowa-klucze, wskazujące na fundamentalne cechy projektu, byłyby to: miejsce, dopełnienie, swoboda.
Pisząc o miejscu, mam na myśli mapę Supraśla, która powstawała w toku rekonesansów, wstępnych warsztatów, akcji.
Nie trzeba chyba dodawać, że była to mapa wypełniona głosami, opowieściami, marzeniami i troskami mieszkańców. Ostatniego dnia projektu każdy, kto w najmniejszym nawet stopniu zaangażował się w działania, mógł w finałowej akcji odnaleźć swoje zdjęcie, wypowiedź, odpowiedź. Wydaje się przy tym, że stworzona w ten sposób mapa okazała się ostatecznie obrazem relacji, jakie zostały nawiązane i wzmocnione w trakcie działań – wzajemnych relacji mieszkańców, prowadzących projekt i obserwatorów.
Gdy mówię o dopełnieniu, mam na myśli cały szereg praktyk i postaw wpisanych w projekt. Można więc mówić o dopełnianiu się starych i nowych mediów artystycznych, na różne sposoby angażujących uczestników w działania – pisma i filmu cyfrowego, ceramiki i fotografii, internetu i książki. Równie ważne, jeśli nie ważniejsze, było dopełnianie się, charakterystycznej dla działań THEpUBLIC, metody wydobywania ekspresji społeczności i – bliższej LET – pracy z osobistym, często intymnym doświadczeniem indywidualnym.
Trudno przesądzić jednoznacznie, czy takie praktyki zmieniają coś trwale w rzeczywistości kulturowej i czy docierają do jakiejś prawdy o społeczności, w której się pracuje. Takie przesądzanie byłoby, jak przypuszczam, zaprzeczeniem samej idei community art i edukacji twórczej. Wystarczy poprzestać na wpisanej w takie działania sugestii – centrum świata jest tutaj, wokół – przestrzeń, którą wypełniacie sobą, kiedy chcecie i jak chcecie. I w tym właśnie zawarta była swoboda, fundująca działania w Supraślu, wyrastająca z umiejętności stworzenia sobie i mieszkańcom warunków równoprawnego dialogu o tym, co ważne dla uczestników spotkania.

Michał Wójtowski


W projekcie udział wzięły następujące instytucje:
- Dom Kultury w Supraślu, Liceum Plastyczne w Supraślu
- ANIMUS: Stowarzyszenie „Katedra Kultury”, Instytut Kultury Polskiej UW, Laboratorium Edukacji Twórczej – Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie, thePublic
- Wydział Architektury Politechniki Warszawskiej, Narodowe Centrum Kultury, Pracownia „Farbiarnia”, Państwowe Studium Kształcenia Animatorów Kultury i Bibliotekarzy we Wrocławiu, Płocki Ośrodek Kultury i Sztuki, Liceum Plastyczne w Poznaniu

Więcej: www.animusproject.net

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>