Office du Tourisme. Przystanek w podróży

24 listopada 2007 roku w Galerii Camelot, przy ulicy Św. Tomasza w Krakowie, studenci Uniwersytetu Warszawskiego zorganizowali akcję animacyjną związaną z metaforą biura turystycznego rozumianego jako przestrzeń dialogu, miejsce spotkania.

Podczas wydarzenia została zaprezentowana wystawa zdjęć z podróży na trasie Warszawa/ Polska – Nancy/ Francja, której uczestnikami i autorami zdjęć są studenci warsztatów fotograficznych prowadzonych przez Juliusza Sokołowskiego w Instytucie Kultury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego. Wyjazd odbył się w ramach stażu Leonardo da Vinci. Obecność wszystkich uczestników podróży była integralną częścią projektu.

W Galerii Camelot zostały zaprezentowane:

  • polaroidy, plakaty z polaroidów powiększonych do rozmiarów 1,50×1,24 m;
  • mapa podróży, będąca zapisem podróży, udokumentowana drobiazgami z wyjazdu;
  • panorama fabryki we Fraise rozmiarów 3 m x 0,45 m;
  • portrety wykonywane polaroidami;
  • filmy oraz zdjęcia cyfrowe, zaprezentowane za pomocą ramek multimedialnych,
  • teksty będące zapisem wrażeń z podróży i analizujące wybrane zagadnienia.

Autorzy wystawy opowiadali o podróży, ale jednocześnie zapraszali do interakcji uczestników wydarzenia.

 

Prezentowane materiały fotograficzne stały się pretekstem do podjęcia dialogu dotyczącego sposobu przeżywania podróży, odbierania przestrzeni, miejsca zamieszkania, fotografii. Podczas wydarzenia uczestnicy zostali zaproszeni do uzupełnienia przygotowanej mapy Krakowa o indywidualne notatki, wrażenia.

Inspiracją dla powstania wystawy i koncepcji wydarzenia był polaroid, jako medium wydarzeń animacyjnych.

Tradycyjna fotografia każe nam czekać na wynik. Cały proces wywołania, nawet dokonany tuż po zrobieniu zdjęcia, wymaga przeniesienia się do ciemni, w inną przestrzeń. Zrywamy ciągłość. Polaroid, jako materiał do fotografii natychmiastowej, pozwala tą ciągłość zachować.  Zdjęcie, przed momentem zrobione, wywołuje się na naszych oczach. Po chwili na małym kwadraciku połyskującego papieru pojawia się obraz, który jednocześnie mamy przed oczami. Jest jak notatka na gorąco. Taki foto-dziennik. Chwile i myśli są ulotne. Polaroid pozwala utrwalić w jednym momencie i chwilę, i myśl, która była impulsem do zrobienia zdjęcia. Zbiór opisanych polaroidów staje się kroniką. Kroniką podróży, kroniką codzienności, kroniką myśli. Tomasz Kaczor

W przedsięwzięciu wzięli udział także studenci uczęszczający na warsztaty Projektowanie sytuacji twórczych prowadzone przez Marię Parczewską i Janusza Byszewskiego w Centrum Sztuki Współczesnej, Zamek Ujazdowski w Warszawie, którzy zrealizowali autorski projekt animacyjny.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>